Gdy mi się wszystko wkoło mroczy,
Gdy się powszednim trudem znużę –
Wtedy mi patrzeć daj w swe oczy,
W oczy swe czarne, ciche, duże…
Kiedy się ugnę w twardej męce
I gdy w bezsilnym smutku stoję –
Ty mi na czole połóż ręce,
Ręce swe miękkie, słodkie, moje!
Lucjan Rydel
niedziela, 10 lutego 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz